Przypadkowa porażka Polaków U-20 na rzeszowskim stadionie

  • 09.09.2019, 16:08 (aktualizacja 09.09.2019, 20:39)
  • GL/ms
Przypadkowa porażka Polaków U-20 na rzeszowskim stadionie Fot. Podkarpacki PZPN Na rzeszowskim obiekcie Polacy przegrali 0:1 z Portugalią.

Podziel się:

Oceń:

W poniedziałek na wypełnionym po brzegu stadionie Stali Rzeszów reprezentacja Polski U-20 zagrała mecz towarzyski w ramach Turniej Ośmiu Narodów z rówieśnikami z Portugalii. Jak wypadła drużyna Jacka Magiery.

Trybuny rzeszowskiego Stadionu Miejskiego pękały w szwach, biało-czerwoni mogli liczyć na wsparcie 12 tysięcy kibiców. Trener Helio Sousa postawił na zawodników z rocznika 2000 i kilku młodszych, w tym 17-letniego Dioga Almeidę ze Sportingu Lizbona. Trener Jacek Magiera wystawił jedenastkę złożoną z piłkarzy dwóch roczników: 1999 i 2000. Wśród tych pierwszych było aż siedmiu graczy, którzy na przełomie maja i czerwca byli w kadrze na mistrzostwa świata U-20. Nie znaczyło to, że Polacy łatwo sobie poradzą, bo większość Portugalczyków to wicemistrzowie Europy U-19.

- Spośród Polaków, których teraz powołał trener Jacek Magiera, w spotkaniu z Portugalią w listopadzie 2018 roku zagrali jedynie Serafin Szota, Tymoteusz Puchacz, Marcel Zylla, Adrian Stanilewicz i Dominik Steczyk

- przekazał Robert Cisek z PZPN.

- Choć wśród powołanych nie ma przedstawicieli klubów z naszego regionu, to nie znaczy, że w kadrze brakuje podkarpackich akcentów. Wśród zawodników znajdują się dwaj piłkarze, którzy pierwsze kroki stawiali właśnie na Podkarpaciu. I tak są to pomocnik Cracovii Sylwester Lusiusz – wychowanek Iskry Przysietnica, który na szerokie wody wypłynął dzięki dobrej grze w drużynach młodzieżowych Karpat Krosno, urodzony w Dębicy, bramkarz Korony Kielce Paweł Sokół – przez lata związany z Rzemieślnikiem Pilzno

- poinformował podkarpacki PZPN.

Oba zespoły nie stworzyły wielkiego widowiska. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Nawet gol dla przyjezdnych należy uznać za przypadkowy. W 57 minucie po rzucie rożnym niepilnowanego Samuela Costę piłka trafiła w udo i wpadła do siatki.

- Mam nadzieję, że z tego meczu wyniesiemy odpowiednie wnioski, by kolejne kończyły się lepszymi wynikami

- powiedział po meczu bramkarz, Radosław Majecki.

Bazą noclegowo-treningową reprezentacji Polski był Hotel Rado w Woli Chorzelowskiej w powiecie mieleckim. Portugalia zatrzymała się w Hotelu Grand w Rzeszowie. Kolejny raz fani z naszego regionu pokazali, że jest tutaj głód "wielkiej piłki".

Polska - Portugalia 0:1 (0:0)

Bramka: Samuel Costa 57.

Polska: 1.Radosław Majecki – 5.Serafin Szota, 2. Mateusz Bondarenko (82. 4.Michał Ozga), 14.Jakub Kiwior – 15.Jakub Apolinarski (46. 17.Michał Skóraś), 13.Łukasz Poręba (43. 20.Sylwester Lusiusz), 6.Tomasz Makowski, 18.Adrian Stanilewicz (82. 16.Bartłomiej Wdowik), 7.Tymoteusz Puchacz (73. 19.Marcin Grabowski) – 9. Dominik Steczyk (65. 11.Dawid Kurminowski), 10.Marcel Zylla (73. 8.Mateusz Praszelik).

GL/ms

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe