Krwistoczerwony Nil. Pierwsza plaga egipska na Podkarpaciu! 

  • 09.10.2019, 20:45
  • ms/ap/js
Krwistoczerwony Nil. Pierwsza plaga egipska na Podkarpaciu! Fot. Czytelniczka Korso Nie twierdzimy, że w Kolbuszowej zdechły ryby, ale sezon na buraczki wydaje się równie ciekawym powodem.
Podziel się:
Oceń:
Gdy Czytelnicy zaczęli zgłaszać redakcji Korso Kolbuszowskiego, że rzeka przepływająca przez miasto zmieniła kolor na czerwony, inne skojarzenie nie mogło nam przyjść do głowy - toż to plaga egipska. Tłumaczenia nadzoru wodnego są "jakieś takie..." jak skomentowała to kolbuszowska redakcja. My sięgnęliśmy do praźródła... Dlaczego Nil stał się tak krwistoczerwony?

9 października w Kolbuszowej wydarzyło się coś wręcz niespotykanego. Przez ostatnie lata do takiej sytuacji doszło zaledwie raz. Do kolbuszowskiej redakcji Korso zaczęli zgłaszać się Czytelnicy, informując, że coś dziwnego dzieje się z Nilem - rzeką, która przepływa przez miasto. Woda jest czerwona i nie wiadomo, z jakiego powodu.

- Kazimierz Kret z Referatu Ochrony Środowiska w Urzędzie Miejskim w Kolbuszowej powiedział nam, że takie sygnały do niego nie dotarły. Zaproponował, aby zadzwonić w tej sprawie do Wód Polskich. Z kolei Nadzór Wodny w Kolbuszowej wyjaśnił, że taka sytuacja już miała miejsce kilka lat temu

- skomentowały kolbuszowskie dziennikarki.

- Widzieliśmy to. Powodem takiego koloru wody może być trwający sezon na buraczki.

- powiedział pracownik nadzoru, uspakajając, że to nic groźnego. I... uwaga! Redakcję odesłał do Kazimierza Kreta z magistratu, który o niczym, jak powiedział wcześniej, nie wie. Ale obiecał, że sprawie się przyjrzy.

No to przyglądamy się i my... jak to było za czasów biblijnych? Wszystko przez złośliwość faraona, który ludu Mojżesza nie chciał wypuścić z Egiptu. Bóg się na niego pogniewał i tak rozpoczęła się seria plag, a rozpoczął ją krwistoczerwony kolor Nilu.

- Opis ten przypomina nieco scenariusz horroru, jednak największa rzeka świata nie tyle wypełniła się stricte krwią, co zmieniła kolor na krwistoczerwony. Nil zaczął cuchnąć. Nie można było się do niego zbliżyć i oczywiście nie sposób było napić się wody

- czytamy na stronie dwutygodnika diecezjalnego Opiekun. Autorka artykułu poświęconego plagom egipskim zastanawia się, czy istnieją dowody na występowanie tak spektakularnych zjawisk w naturze... Czytamy dalej:

ms/ap/js

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe