AKTUALIZACJA 03.08.2020:
Od sprawy już 37-letniej Andrei Cristiny P. minęło 10 miesięcy - w tym czasie jej obrońca złożył apelację. Sąd jednak postanowił nie przychylać się do niej i wyrok 25 lat pozbawienia wolności został utrzymany.
18.10.2019:
Brazylijka zadała chłopcu osiem ciosów nożem w klatkę piersiową - dziecko wykrwawiło się na śmierć, choć jego życie starano się uratować w szpitalu. Później próbowała popełnić samobójstwo wbijając sobie nóż w brzuch. Do całej zbrodni doszło w lutym 2018 roku w Śliwnicy koło Przemyśla. Co więcej - kobieta próbowała wywołać pożar w swoim domu, aby najpewniej zatrzeć ślady zbrodni.
Brazylijkę oskarżono o popełnienie morderstwa. Andrea Cristina P. początkowo nie przyznawała się do popełnionego czynu, a następnie złożyła wyjaśnienia. Kobietę skierowano na obserwację do szpitala psychiatrycznego, tam biegli uznali, iż jest poczytalna. 36-latce postawiono zarzut zabójstwa dziecka, które później zostało zmienione na zabójstwo z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
Według śledczych zbrodnia mogła być umotywowana chęcią odegrania się na swojej teściowej, gdyż ta zarzucała jej, że źle wychowuje dziecko. Ponadto teściowa miała donosić na Brazylijkę do opieki społecznej. Do zbrodni doszło dzień po kłótni Andrey Cristiny P. ze swoim mężem. Kobietę wraz z synkiem z płonącego domu wyniósł jej mąż wraz ze swoim kolegą.
Proces w Sądzie Okręgowym w Przemyślu toczył się za zamkniętymi drzwiami, jawny był jednak wyrok, choć uzasadnienie już nie. 36-latce początkowo groziło dożywotnie pozbawienie wolności, sąd wydał jednak wyrok 25 lat więzienia. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Przemyślu nie jest prawomocne.