Galeria nad Berehami w "Sprawie dla reportera". Jaki będzie finał?

  • 13.12.2019, 22:06
  • DJ
Galeria nad Berehami w "Sprawie dla reportera". Jaki będzie finał? Fot. Materiały TVP1 Elżbieta Jaworowicz zajęła się sprawą Galerii nad Berehami.

Podziel się:

Oceń:

W środę, 23 października Elżbieta Jaworowicz pojechała do Galerii nad Berehami położonej w Bieszczadach. Galeria od ponad 30 lat leży na Przełęczy Wyżnej w Bieszczadzkim Parku Narodowym, grozi jej jednak rozbiórka. Teraz, w czwartek, 12 grudnia - w końcu zobaczymy odcinek na TVP1 o godzinie 21:30 o całej sprawie.

AKTUALIZACJA, 12 grudnia, godzina 22:00:

Zakończyła się część programu "Sprawa dla reportera" dotycząca planowanej rozbiórki Galerii nad Berehami w gminie Lutowiska. Według osób, które wspierają właściciela galerii, Waldemara Witkowskiego, gmina miałaby zarezerwować działkę, która jest jej własnością, pod budowę przekaźnika sieci 5G, niszcząc w ten sposób pierwotny stan parku, na którym znajduje się chata. Winią za to nie tylko wójta, ale i radnych, którzy taką decyzję podjęli.

W studio pojawili się właściciele galerii, jak i detektyw Krzysztof Rutkowski, który reprezentował radnych gminy Lutowiska. Mecenas obecna w studio stwierdziła, że kiedy "buldożery" pojawią się na terenie galerii, przyjedzie na miejsce i osobiście zajmie się sprawą bezprawnej rozbiórki.

12 grudnia, godzina 14.30:

Za całą sprawę z rozbiórką Galerii nad Berehami odpowiedzialny jest wójt gminy Lutowiska - Krzysztof Mróz, który 19 września wydał nakaz rozbiórki obiektu prowadzonego przez Waldemara Witkowskiego. Swoją decyzję motywuje, iż działka do tej pory dzierżawiona przez Waldemara Witkowskiego, jest położona na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i przez to powinna zostać usunięta. Wójt uważa, że galeria nie pasuje do tego miejsca i przez wzgląd na walory przyrodnicze i krajobrazowe obszaru,  teren, na którym się znajduje powinien zostać wyłączony z dzierżawy.


Sprawa błyskawicznie odbiła się szerokim echem w Internecie i Waldemarowi Witkowskiemu udało się zwrócić uwagę mediów. Głos w kwestii Galerii nad Berehami zabrał nawet Stanisław Kucharczykzastępca dyrektora Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Twierdzi on, że drewniany obiekt pomimo położenia na terenie parku narodowego, zupełnie jego władzom nie przeszkadza. Nie chce jednak zabierać głosu w sprawie ew. zagrożenia dla przyrody.


Sytuacja stała się na tyle głośna, że zwróciła uwagę Elżbiety Jaworowicz, która 23 października wybrała się wraz z ekipą "Sprawy dla reportera" w Bieszczady, aby ją wyjaśnić i skontaktować się z wójtem Krzysztofem Mrozem, który unika odpowiedzi w tej kwestii. Tłumaczył, iż zbyt wielu dziennikarzy dzwoni do niego w tej sprawie i wkrótce na stronie Internetowej gminy pojawią się wyjaśnienia


Ostatecznie nie udało się zaangażować w tę kwestię wójta Mroza. Część materiału o Galerii nad Berehami zostało nagrane w studiu Elżbiety Jaworowicz w Warszawie. Wójt został do niego zaproszony, lecz z tego zaproszenia nie skorzystał. Elżbieta Jaworowicz zapowiada swój program słowami: "Poszukiwanie szczęścia i wolności w cywilizacji, która zabija". Czwartek, 12 grudnia, godzina 21:30, kanał TVP1 - czy sprawa Galerii nad Berehami w końcu będzie mieć swój finał?

Zdjęcie Galerii nad Berehami: Waldemar Witkowski.

DJ

Zdjęcia (1)


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Sołtys
Sołtys 13.12.2019, 00:48
Sprawa Galerii ok, warto interweniować , ale... wiele spraw kontrowersyjnych z wczesniejszych lat Pani Jaworowicz sie wystraszyła chyba utraty stanowiska (Policjant-Michalik), bo chodzilo o kler. Wudac wybiórczo nadal sie traktuje społeczeństwo
Samogon
Samogon 24.10.2019, 21:55
Nie ruszać tego co było tu zawsze. Nie należy niszczyć historii tego regionu. Ludzie muszą z czegoś żyć. Nie tylko liczy się kasa.
Szczery Anonim, ale nie donosiciel.
Szczery Anonim, ale nie donosiciel. 24.10.2019, 13:43
Pierwsze każą rozebrać wspaniałą galerie a później za złotówkę wydzierżawią komuś z rodziny teren aby otworzył biznes który będzie przynosił duży dochód ze względu na duże zainteresowanie turystyczne.
A nikt się nie zainteresuje dokładniej co się dzieje po drugiej stronie ulicy na parkingu gdzie pieniądze jest komu brać ale żeby się zachować z kulturą i zadbać o czystość to już nie wolno bo po co a później dziwne jakie jest postrzeganie mieszkańców tego rejonu. Ile jeszcze trzeba będzie czekać aby ktoś przeswietlił dokładnie parking oraz nauczył kultury parkingowego Pana P.

Pozostałe