14 listopada rano zarządzona została ewakuacja niemal tysiąca osób: studentów i pracowników uczelni.
- Doszło do rozszczelnienia miejskiej rury gazowej. Jest zarządzana przez miasto, natomiast biegnie przez teren politechniki i tak się nieszczęśliwie złożyło, że właśnie tu nastąpiła jej awaria
- powiedział nam Jan Rybak, rzecznik prasowy Politechniki Rzeszowskiej.
Ewakuacja dotyczyła osób znajdujących się na terenie budynków H, K i S. Odwołane są zajęcia, które tam się odbywały. Na miejscu jest straż pożarna, pogotowie gazowe i policja, która wyjaśnia, jak doszło do rozszczelnienia rury.
- Na ten moment nie wiadomo, kiedy służby zakończą działania. Trudno powiedzieć, kiedy studenci będą mogli wrócić na swoje zajęcia
- dodał rzecznik prasowy uczelni.