Włodarz Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny nie ukrywał swojego oburzenia wobec postępowania wandala. Pisownia oryginalna, bez żadnych zmian: - Niestety nie da się skomentować tego debilnego i prostackiego aktu wandalizmu żeby nie ... Chętnie poznam debila, który ma tak mały mózg, że musi swoje istnienie podpisać na praktycznie nowym autobusie. Wyznaczam nagrodę w wysokości 5 tysięcy złotych dla osoby, która pomoże wskazać i ukarać sprawcę. Największą karą niech będzie jednak zbiorowe potępienie takiego aktu debilizmu!
Oczywiście nikt nie miał zamiaru bronić "malarza miejskich pojazdów", ale część użytkowników Facebooka natychmiast zwróciło uwagę prezydentowi miasta, że taki język nie przystoi samorządowcowi.