Dramat, który rozegrał się na przedmieściach Przemyśla [FOTO]

  • 27.02.2020, 14:57
  • ms
Dramat, który rozegrał się na przedmieściach Przemyśla [FOTO] Fot. UM Przemyśl Z czasem w domu przy ulicy Tatarskiej 3 w schowku na strychu domu ukrywają się kolejni Żydzi z getta. Łącznie 13. Odtąd każde kolejne pukanie do drzwi może być ostatnim, jakie usłyszą...

Podziel się:

Oceń:

Mieszkanka Przemyśla bohaterką książki amerykańskiej pisarki? - Sharon Cameron stworzyła porywającą opowieść, w której udało jej się ukazać siłę młodej kobiety, mojej Mamy, w obliczu wszechogarniającego strachu. Przekroczyło to moje najśmielsze oczekiwania - napisał Ed Burzminski, syn Stefanii Podgórskiej.

Sharon Cameron to amerykańska pisarka, autorka pięciu powieści, laureatka wielu nagród literackich. Jej książki znalazły się na szczytach amerykańskich list bestsellerów.

- 29 marca ukaże się w naszym wydawnictwie niezwykła, poruszająca powieść "Światło ukryte w mroku" autorstwa Sharon Cameron, bestsellerowej autorki New York Timesa, oparta na prawdziwej historii Stefanii i Heleny Podgórskich, polskich bohaterek, które podczas II wojny światowej uratowały od śmierci trzynaścioro Żydów.

- napisała do nas Katarzyna Szewczyk, Wydawnictwo Kobiece.

Książka Sharon Cameron jest wierna prawdziwej historii rodziny Podgórskich.

14-letnia Fusia Podgórska, która urodziła się w Lipie, mieszka i pracuje w Przemyślu u żydowskiej rodziny Diamantów, kiedy do miasta wkraczają Niemcy. Opiekunowie dziewczyny trafiają do getta, a ona musi walczyć o przetrwanie swoje i 6-letniej siostry. Ich życie zmienia się pewnej nocy, gdy w drzwiach domu Fusi staje Maks, syn Diamantów, który jako jedyny wyskoczył z pociągu jadącego do obozu zagłady. Wbrew obwieszczeniom „Kara śmierci dla każdego, kto pomaga Żydom” siostry zapewniają mu schronienie. Z czasem w domu przy ulicy Tatarskiej 3 w schowku na strychu domu ukrywają się kolejni Żydzi z getta. Łącznie 13. Odtąd każde kolejne pukanie do drzwi może być ostatnim, jakie usłyszą...

Po wojnie zamieszkała we Wrocławiu z mężem Maksem Diamantem, który zmienił imię i nazwisko na Józef Burzmiński, jednym z uratowanych przez siebie Żydów. W 1961 roku wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych. W 1996 roku zrealizowano film fabularny o Stefanii Podgórskiej "W kryjówce milczenia". Zmarła w 2018 roku.

ms

Zdjęcia (5)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe