- Przykład kultury starszych osób zwolenników PiS w Dębicy, wyborców pana Andrzeja Dudy, zdjęcie z dziś ul. Kolejowa okolice rynku dębickiego.
- napisał na swoim profilu na Facebooku jeden z mieszkańców Dębicy. Mężczyzna przyłapał starszą kobietę na niszczeniu plakatów wyborczych Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która jest kandydatką na prezydenta naszego kraju. Kobieta poruszająca się o kuli pisała i bazgrała po plakatach wyborczych w środku dnia! Nic nie robiła sobie z tego, iż była fotografowana przez ludzi.
Czy faktycznie był to jednak zwykły akt wandalizmu? Komentarze pod oryginalnym postem na Facebooku - gdzie opisana została cała sytuacja, wskazują, iż mogła to być... prowokacja ze strony opozycji. Kampania wyborcza w końcu wciąż trwa, a przecież nic tak nie solidaryzuje z innymi ludźmi, jak współczucie wywołane bezmyślnym aktem przemocy czy wandalizmu. To jednak bardzo śmiała teza i nie ma póki co na nią żadnych dowodów.
Inne komentarze sugerują, iż kobieta mogła zostać celowo wynajęta przez partię rządzącą. Na to również nie ma jednak żadnych dowodów i na dzień dzisiejszy trzeba przyjąć, że była to najpewniej samodzielna decyzja dębiczanki. Skontaktowaliśmy się z KPP w Dębicy, aby dowiedzieć się czy wobec kobiety zostało wszczęte postępowanie. Oficer prasowy Jacek Bator poinformował nas, iż najprawdopodobniej kobieta będzie musiała odpowiedzieć za swój czyn, ale potraktowane zostanie to jako wykroczenie.
Na tę chwilę dębicka policja nie może nam zdradzić więcej szczegółów, gdyż funkcjonariusz, który zajmuje się sprawą, przebywa obecnie na zwolnieniu.