Rodząca przyszła do szpitala z mężem, który odbywa kwarantannę

  • 26.03.2020, 10:52
  • DJ
Rodząca przyszła do szpitala z mężem, który odbywa kwarantannę Fot. Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA Para wykazała się rażącą nieodpowiedzialnością.

Podziel się:

Oceń:

Do Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie przyjechała rodząca kobieta wraz ze swoim mężem, który powinien odbywać kwarantannę. Pacjentka nie poinformowała o tym personelu medycznego. Szpital złożył zawiadomienie do prokuratury.

Szpital PRO-FAMILIA poinformował o całym zajściu prokuraturę, ale także opisał ją na swoim oficjalnym fanpage'u na Facebooku, apelując do pacjentów o rozwagę i nie zatajanie tak ważnych informacji.

W tym miejscu warto przypomnieć o ogólnopolskiej akcji #NieKłamMedyka. Zatajanie istotnych informacji dotyczących Twojego kontaktu z osobami zakażonymi lub to, iż sam możesz mieć koronawirusa jest rażąco nieodpowiedzialne. Już kilkukrotnie zdarzyło się, że jakiś oddział w szpitalu został zamknięty i poddany kwarantannie czy też musiano odizolować zespół karetki pogotowia. 


W apelu czytamy:

- Nasz apel jest wynikiem niecodziennej sytuacji, która miała miejsce w ubiegłą niedzielę. Na Izbę Przyjęć zgłosiła się rodząca kobieta z mężem, który jak się okazało później, był objęty kwarantanną. Pacjentka podczas przyjęcia do szpitala nie poinformowała o tym fakcie personelu. Co więcej – wypełniając na Izbie Przyjęć ankietę wstępnej kwalifikacji w kierunku zakażenia koronawirusem SARS COV-2 świadomie zataiła prawdę. 

Na szczęście, dzięki wnikliwości i ostrożności naszego personelu prawda szybko wyszła na jaw. Okazało się, że ta sama kobieta godzinę wcześniej kontaktowała się telefonicznie z Izbą Przyjęć, twierdząc, że rozpoczęła się u niej akcja porodowa, chce przyjechać do szpitala, jednak jej mąż objęty jest kwarantanną z powodu powrotu z kraju o wzmożonej zachorowalności na koronawirusa SARS COV-2.

Okłamując personel podczas przyjęcia na Izbie Przyjęć pacjentka naraziła nie tylko swoje zdrowie, ale także zdrowie innych pacjentki oraz całego zespołu medycznego: ratowników medycznych, położnych i lekarzy. Nie znając prawdy, nie mając wiedzy o tak istotnych faktach, personel nie może podjąć odpowiednich decyzji ‼️

W obliczu pandemii w krótkim czasie, dzięki wysiłkowi i ogromnemu zaangażowaniu całego zespołu, w jednym szpitalu zorganizowaliśmy dwa trakty porodowe: jeden dla pacjentek zdrowych, drugi dla pacjentek z podejrzeniem zakażenia koronawirusem - z odrębną porodówką i salą do cięć cesarskich oraz odseparowaną częścią oddziału położniczego i neonatologicznego. Dzięki temu, na etapie przyjęcia do szpitala możliwe jest rozdzielenie pacjentek zdrowych od tych, które pomimo braku objawów mogą być zarażone i stanowić zagrożenie dla innych.

Takie postępowanie jest jednak możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy personel podejmuje decyzje w oparciu o prawdziwe informacje na temat stanu zdrowia pacjentów. Każde kłamstwo, zatajanie istotnych informacji przez pacjentki nie tylko naraża na utratę zdrowia wiele osób, ale może prowadzić do wyłączenia z funkcjonowania naszego szpitala lub innych placówek oraz objęcie personelu kwarantanną, co prowadziłoby do dramatycznej sytuacji i załamania systemu opieki ginekologiczno-położniczej na terenie województwa podkarpackiego. Miesięcznie witamy na świecie blisko 500 dzieci.

 

DJ

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Maciej
Maciej 01.04.2020, 10:33
Czy ktos ma jakies dane o tym czy byla zarazona czy nie ?
gosc
gosc 26.03.2020, 18:25
Nie patyczkować się z takimi nieodpowiedzialnymi ludźmi. Nakładać kary tak duże,by spłacali kredyty latami!Niech prosi Boga,by mąż nie miał wirusa.
Beata
Beata 26.03.2020, 18:11

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

Nika
Nika 26.03.2020, 12:09
Tu nawet nie ma co komentować bo musiałabym użyć słów niecenzuralnych!!! Oby dziecko które się narodzi było mądrzejsze od tych d....ych rodziców !!!!
pablo183
pablo183 26.03.2020, 12:48
Ująłeś to w bardzo cenzuralny sposób.

Pozostałe