W środowy poranek, 22 kwietnia, w jednym z zakładów pracy w Rudniku nad Sanem rozegrały się dramatyczne sceny. 53-latek podczas pracy został wciągnięty przez suwnicę, jego życie było zagrożone! Konieczna była szybka akcja strażaków, a na miejscu pojawiły się trzy wozy Państwowej Straży Pożarnej z Niska, jeden zastęp PSP ze Stalowej Woli i jeden Ochotniczej Straży Pożarnej z Rudnika nad Sanem. Mężczyzna znajdował się w suwnicy na wysokości 6 metrów.
Ratownicy medyczni szybko zabezpieczyli poszkodowanego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 53-latek doznał urazów klatki piersiowej, jamy brzusznej oraz nogi. Zapadła decyzja o przetransportowaniu go do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, dla którego strażacy wyznaczyli lądowisko na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Okoliczności wypadku ustalać będą inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy.
ZOBACZ RESZTĘ ZDJĘĆ NA NASTĘPNYCH STRONACH >>

