Smutek przy Hutniczej i Hetmańskiej. Trudna przeprawa "Pasiaków" [FOTO, VIDEO]

  • 15.06.2020, 10:07
  • GL
Smutek przy Hutniczej i Hetmańskiej. Trudna przeprawa "Pasiaków" [FOTO, VIDEO] Fot. Artur Ruszała/Stal Rzeszów Piłkarze Stali Rzeszów (niebieskie stroje) przegrali w Katowicach z miejscowym GKS-em.

Podziel się:

Oceń:

Sprawdzamy co działo się w weekend piłkarskich murawach drugiej ligi. Podkarpackie drużyny zaprezentowały się z dobrej strony, ale punkt zdobyła tylko Apklan Resovia Rzeszów.

W niedzielnym meczu drugiej ligi trzeci w tabeli Górnik Łęczna mierzył się z czwartą Resovią Rzeszów. Oba zespoły miały tyle samo punktów i po ostatnim gwizdku żaden z nich nie ma nad drugim przewagi. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a obie bramki padły po przerwie. 

ZOBACZ SKRÓT MECZU APKLAN RESOVIA RZESZÓW - GÓRNIK ŁĘCZNA>>>

SPRAWDŹ ZDJĘCIA Z MECZU RESOVII>>>

Ogromny zawód w Stalowej Woli. Miejscowa Stal grała ze Skrą Częstochowa, czyli ekipą która tak jak zielono-czarni broni się przed spadkiem. Mecz z gatunku "o sześć punktów" zakończył się wygraną gości. Wielka szkoda, bo Stalówka miała przewagę, ale brakowało skuteczności. Zresztą tak jak powiedział na pomeczowej konferencji trener Stali Szymon Szydełko: - Piłka to gra w której liczą się zdobyte gole i punkty, a za samą ładną grę nie dostaniemy punktów. Wiedzieliśmy czym może nam zagrozić Skra, a i tak dopuściliśmy do tego.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘCIOWĄ Z MECZU STAL - SKRA>>>

Kiedy jeszcze spojrzymy na oficjalne statystyki meczowe to uzmysłowimy sobie, że Stal wręcz powinna zainkasować trzy punkty. Skra (30 procent czasu posiadania piłki, Stal - 70 procent, Skra - 256 podań, Stal - 600) wręcz oddała piłkę zielono-czarnym i czekała na kontry, w których była zabójcza.

Z kolei w Katowicach miejscowy GKS podejmował rzeszowską Stal. Oba zespoły mają pierwszoligowe aspiracje, a zatem to spotkanie był arcyważne. Zarówno "Gieksa", jak i "Żurawie" pokazali kawał dobrej piłki. Lepsi okazali się katowiczanie, którzy wygrali 3:2, a bramkę na wagę trzech punktów strzelił Grzegorz Janiszewski (były piłkarz Stali Stalowa Wola). W tej sytuacji źle zachował się bramkarz Stali Wiktor Kaczorowski.

GALERIA ZDJĘCIOWA GKS KATOWICE - STAL RZESZÓW>>>

Stal Rzeszów grała dobrze, przez większość meczu przeważała i atakowała zaciekle GKS Katowice. Jednak gra Żurawi w obronie w początkowych fragmentach meczu pozostawiała wiele do życzenia i ostatecznie, w końcowych minutach, sprawiła, że nie udało się wywieźć punktów ze Śląska. GKS Katowice wykorzystał te sytuacje, które powinien, i sięgnął po trzy oczka. Pozostał ogromny niedosyt.

Sprawdź tabelę drugiej ligi - źródło 90minut.pl

26. kolejka piłkarskiej drugiej ligi już w środę - 17 czerwca. Stal Stalowa Wola u siebie zagra ze Stalą Rzeszów (godzina 17), a Apklan Resovia Rzeszów o godzinie 18 rozpocznie bój w Częstochowie z miejscową Skrą.

GL

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe