Były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu zatrzymany przez CBA! Orzeczono już tymczasowy areszt! [NOWE FAKTY]

  • 09.07.2020, 21:27 (aktualizacja 09.07.2020, 21:29)
  • Kamil Krukiewicz/GL
Były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu zatrzymany przez CBA! Orzeczono już tymczasowy areszt! [NOWE FAKTY] Fot. CBA Przemyski sędzia Sądu Okręgowego mógł przyjąć łapówkę w kwocie nawet 100 tysięcy złotych.

Podziel się:

Oceń:

Były sędzia i prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu, został zatrzymany przez rzeszowską delegaturę CBA. Dlaczego? Jest podejrzany o przyjęcie łapówki. Nowe fakty w tej sprawie przynoszą ciekawe wątki.

9.07:

Wniosek o zastosowanie wobec sędziego Marka Z. trzymiesięcznego aresztu tymczasowego złożył do sądu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowy areszt dla zatrzymanego przez CBA byłego prezesa Sądu Okręgowego w Przemyślu. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

Znane są już kolejne fakty dotyczące tej sprawy. Jak informuje Prokuratura Krajowa, w toku postępowania ustalono, że od stycznia do lutego 2018 roku w Jarosławiu Marek Z., w związku pełnieniem funkcji publicznej sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu zażądał, a następnie przyjął 100 tysięcy złotych łapówki. Jak twierdzą śledczy, miała to być korzyść w zamian za wydanie korzystnego dla Macieja M. wyroku umarzającego przepadek prawie 2 miliony złotych. Według ustaleń Prokuratury Krajowej do kontaktu Macieja M. z sędzią Markiem Z. doszło za pośrednictwem Bogusława P., który obiecał, że jest w stanie załatwić sądowe anulowanie kary pieniężnej. Następnie Bogusław P. ustalił z sędzią, że załatwienie tej sprawy będzie kosztować 100 tysięcy złotych, przy czym mieli podzielić się nielegalnie uzyskana kwota po połowie.

Po zapoznaniu się ze sprawą Marek Z., który miał orzekać w jednoosobowym składzie, stwierdził, że jest ona już przedawniona, zatem jej umorzenie było przesądzone. Nie poinformował jednak o tym fakcie Macieja M. Przed rozprawą Maciej M. wręczył Bogusławowi P. 110 tysięcy złotych informując, że 100 tysięcy złotych jest przeznaczone dla sędziego, a 10 tysięcy złotych to wynagrodzenie za pośredniczenie w załatwieniu sprawy. Bogusław P., który wcześniej usłyszał zarzuty w tej sprawie, przyznał się i złożył wyjaśnienia.

Wiadomo, że sędzia Marek Z. podjął próby namówienia Bogusława P. do zmiany zeznań. Ten jednak nie zgodził się na to.

7.07:

Według dotychczasowych ustaleń, sędzia Marek Z. na początku 2018 roku w Jarosławiu, w związku z pełnieniem funkcji sędziego, żądał a następnie otrzymał korzyść majątkową w wysokości 100 tysięcy złotych.  Miała to być nagroda za umorzenie wyroku Macieja M., któremu orzeczono korzystny przepadek mienia na prawie 2 miliony złotych.Wręczenie łapówki miało mieć miejsce w lutym 2018 roku. 

W 2019 roku, sędzia Marek Z., miał dowiedzieć się o prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu w prokuraturze. Następnie na przełomie czerwca i lipca dopuścił się namawiania jednej z osób zeznających do zmiany treści zeznań.

Markowi Z. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Centralne Biuro Antykorupcyjne informuje, że korzyść majątkowa przyjęta przez sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu mogła mieć wartość nawet 100 tysięcy złotych. Na wniosek Sądu Apelacyjnego w Warszawie, we wtorek 7 lipca odbyło się posiedzenie w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Dotyczyło ono uchylenia immunitetu i tymczasowego aresztowania sędziego Marka Z

Zatrzymany w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, sędzia miał przyjąć korzyść majątkową w wysokości 100 tysięcy złotych. Łapówka miała korzystnie rozstrzygnąć sprawę karną przedsiębiorcy działającego na terenie Podkarpacia. Dotychczas w sprawie zarzuty usłyszały cztery osoby. Wobec dwóch z nich prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Kamil Krukiewicz/GL

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe