Chciała pomóc. Spadła z wiaduktu i zginęła

  • 23.07.2019, 10:42 (aktualizacja 23.07.2019, 10:57)
  • js
Chciała pomóc. Spadła z wiaduktu i zginęła Fot. Podkarpacka policja
Podziel się:
Oceń:
Tragiczne zdarzenie miało miejsce dzisiaj, 23 lipca, w nocy pod Lublinem. Kobieta biegła pomóc uczestnikom wypadku. Przeskoczyła przez barierkę, nie wiedziała jednak, że stoi na wiadukcie.

Po północy policjanci interweniowali na obwodnicy Lublina w miejscowości Barak, gdzie przewrócił się przeładowany, dostawczy mercedes. Prawdopodobnie przyczyną wypadku było pęknięcie starej, 9-letniej opony. Samochodem jechało dwóch mężczyzn, którzy zostali przewiezieni do szpitala. 

Mundurowi, którzy pracowali na miejscu zdarzenia, zauważyli stojącą na przeciwległym pasie ciężarówkę z włączonym silnikiem i otwartą kabiną. Nikogo nie było w środku. 

- Jak się okazało, 33-letnia kobieta z Pabianic, prawdopodobnie widząc wypadek ruszyła na pomoc. Przeskoczyła barierkę oddzielającą pasy jezdni. Nie wiedziała jednak, że znajduje się na wiadukcie a między jezdniami jest pusta przestrzeń o szerokości 1,5 metra

- mówi nam kom. Andrzej Fijołek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. 

33-latka spadła z wysokiego na 14 metrów wiaduktu. Nie przeżyła. 

js

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe