Skruszony rzeszowski YouTuber po pobiciu pijanego

  • 23.07.2019, 12:10
  • ms
Skruszony rzeszowski YouTuber po pobiciu pijanego Fot. facebook.com/kiszakYT Artur nie ma żalu do Kiszaka, sprawa nie została uznana za pobicie. Co dalej? Będziemy informować.

Podziel się:

Oceń:

W Rzeszowie zawrzało po głośnym pobiciu pijanego na Bulwarach przez znanego youtubera o pseudonimie Kiszak. Współpracujący z G2A stracił kontrakt, a internauci nie zostawili na nim suchej nitki. W ostatnich dniach wydał on oświadczenie.

Inni nagrywali, on z pięścią skoczył na pijanego 40-latka na rzeszowskich bulwarach.

Pisaliśmy o tym:

Znajomi Kiszaka zamiast pomóc, nagrywali film, śmiejąc się i szydząc z pijanego.

Policja powołała w tej sprawie biegłego. Od jego opinii będzie zależeć, czy sprawa będzie miała swój dalszy ciąg. Tymczasem rzeszowski youtuber napisał na Facebooku długi post, w którym wyjaśnia, co się właściwie stało. Po bójce odnalazł 40-letniego mężczyznę, przeprosił. 

- Cała sytuacja wiele mnie nauczyła i wyciągnąłem z niej solidną nauczkę na przyszłe lata. Nie było to coś, co powinno mieć miejsce, więc bezczelnym byłoby stwierdzenie, że sytuacja “wyszła mi na dobre”. Przemoc jest zła. Zarówno psychiczna jak i fizyczna

- napisał.

Policja jest zdania, że do pobicia nie doszło. Obaj "dogadali się".

Jak zakończy się sprawa, będziemy informować.

ms

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe